Wypożyczalnia odtwarzaczy cyfrowej książki mówionej dla osób niewidomych i słabowidzących – Edycja 2016

 

P  O  L  E  C  A  M  Y

darmowy eBook fantasy do pobrania

Książnica Pruszkowska korzysta ze środków Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Twardy

 

 

 

 

BARBARA WALICKA – MAŁA HISTORIA PODKOWY LEŚNEJ. „TWARDY”

 

15,5 x 23 cm, 278 stron, fotografie czarno-białe, oprawa miękka, szyta

ISBN 978-83-62144-69-3

 

Cena 30 PLN

 

Ze wstępu Autorki:

 

Dla mojej rodziny i dla mnie książka o naszym ojcu i o Podkowie, to sprawa osobista. Czuję wyraźny niedosyt: brak tu wielu postaci i wydarzeń, które z pewnością wspomnieć należało, ale gdybym uległa tej chęci, książka jeszcze długo by nie powstała. Musiałam dokonać

wyboru – i jest on, jak każdy, niedoskonały. Aby ukazać choć skrawek drogiego mi podkowiańskiego świata, starałam się przypomnieć osoby, które dobrze znałam, które przez lata widywałam, z którymi często rozmawiałam. Których obecność, wpleciona w nasze życie codzienne, pomagała – nie tylko naszej rodzinie – zachować tożsamość. Chciałam zachować ślad tych, których postacie blakną, nieuchronnie wypierane jaskrawszymi wątkami, bardziej przyciągającymi uwagę.

 

Byłoby z mojej strony próżnością i wielkim nietaktem, gdybym uważała się za autorkę tej książki: składa się ona w przeważającej części z wydarzeń zachowanych w pamięci osób zaangażowanych  w konspirację na terenie Podkowy Leśnej, z materiałów dotyczących kompanii „Brzezinka”, której mój ojciec kpt. Henryk Walicki „Twardy” był organizatorem i pierwszym dowódcą, z różnych odszukanych w archiwach dokumentów.

W naszym domu nie rozmawiało się o wojnie. Od matki i starszego rodzeństwa przejęłam ten rodzaj milczenia, jakim oddaje się cześć; ojca właściwie nie znałam – został rozstrzelany, kiedy miałam sześć tygodni. 

Jednak wojna nie skończyła się ze śmiercią bohaterów.

Działania wojenne ustały w roku 1945, nie był to jednak kres ścierania się nurtów, które doprowadziły do wybuchu światowego konfliktu. Echa i skutki sprzecznych ideologii dawały o sobie znać, kiedy chodziłam do szkoły podstawowej, a także później i jeszcze później. Psychologowie i genetycy są zdania, że dziedziczymy po przodkach nie tylko cechy fizyczne, lecz także  sposób myślenia; w części dotyczącej Podkowy Leśnej czasów powojennych starałam się ukazać i ten aspekt.